Mój piesek był chory…

Mój piesek przed jakimiś 2-3 miesiącami był bardzo chory. Mój piesek na zywa się Dolar ;-)… Jest rasy Jack Rusell Terrier gładko włosy… Jego problemem był wielka wypuklizna (ja to nazywałam poprostu pryszcz ;)lol). Ciągle to rozdrapywał i leciała mu krew i ropa. W końcu pojechaliśmy z tym do weterynarza. On powiedział, że pierwszy raz spotyka się z takim czymś. Myślałam że poprostu się zabiję.Zaproponował mi 3 rzeczy: wziąść próbkę do badania,usunąć go całego, poczekać jeszcze tydzień. Oczywiście poczkekałam… Nic się nie zmieniejszyło lecz się powiększyło.Weterynarz powiedział że Dolarek jest bardzo dziwnie chory… Ale kiedy teraz wróciłam już do Anglii Doli całkowicie wyzdrowiał… Teraz już nie ma śladu… Może w któryś dzień dam fotkę tego ,,czegoś„.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*